Nie ograniczajmy się tylko do butów. W tegorocznych kolekcjach znajdziecie m.in. piękne zamszowe kurtki i mniej typowe jeśli chodzi o użycie tego materiału koszule. Gdy już staniemy się szczęśliwymi posiadaczami zamszowych ubrań, stajemy przed dylematem: jak dbać o zamsz?

Zamsz to wyprawiona skóra zwierzęca pozbawiona części licowej (czyli tej najbardziej zewnętrznej). Jest miękki i chłonny, przez co łatwo się brudzi i trudno się go czyści, a podczas czyszczenia łatwo materiał uszkodzić.

Drobne zabrudzenia możemy usunąć specjalną gumową szczoteczką do zamszu (do kupienia w sklepach obuwniczych), ale sprawdzi się też dobrze szczoteczka do zębów czy do rąk, a nawet gumka do zmazywania ołówka (najlepiej biała).

Przy większych zabrudzeniach trzeba będzie wspomóc się specjalnym środkiem do czyszczenia zamszu (także dostępne w sklepach obuwniczych) - najlepiej sprawdzają się pianki.

W przypadku tłustych zabrudzeń warto plamę posypać talkiem i pozostawić na przynajmniej dziesięć godzin. Potem talk strzepujemy, a materiał oczyszczamy szczoteczką. Plamy z błota najlepiej usuwać dopiero, gdy wyschną (chyba że to zimowe plamy błota zmieszanego z solą - wtedy zalecamy dobrze wyszorować je szczoteczką moczoną w mydlinach).

Warto też zainwestować w spray do zamszu: sfatygowany materiał odzyska dzięki niemu świeżość, a nowy lepiej się zakonserwuje i łatwiej będzie go później wyczyścić.