Gdy zima przestaje udawać jesień i staje się prawdziwą zimą, na polskich ulicach widać głównie kurtki sportowe. I o ile w pełni zrozumiałe jest, że wygrywa w nas niechęć do marznięcia, niż chęć, aby dobrze wyglądać, to jednak są momenty, w których sportowych outdoorowych kurtek naprawdę nie powinniśmy zakładać. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w których mamy na sobie garnitur. Idealnym rozwiązaniem jest kożuch - jest i ciepły, i elegancki.

Najlepszym surowcem na kożuchy są skóry owcze. Oczywiście kożuch prawdziwy tani nie będzie, ale to dobry moment, żeby go kupić, trwają bowiem zimowe wyprzedaże i, na przykład, piękny, barwiony na czarno kożuch z kolekcji Ochnik jest już o 1000 zł tańszy niż na początku sezonu. Jeśli kożuchy kojarzą ci się z czymś staroświeckim i niemodnym, zawsze możesz przekonać się, że jest inaczej, zapoznając się z nowoczesnym krojem kożucha polskiej marki Moxos.

Kożuch z kolekcji Maxos. Cena: 750 złKożuch z kolekcji Maxos. Cena: 750 zł fot. Maxos fot. Maxos