"Leopold ma zaszczyt zaprosić: PROJEKT TYRMAND" to część projektu, do którego zaproszono młodą polską markę Risk. Made in Warsaw. Z połączenia charakterystycznej dla marki szarej dresówki z klasycznymi fasonami mody męskiej powstało coś bardzo ciekawego. Jest elegancko i bardzo nowocześnie.

Szczególnie interesujące prezentuje się płaszcz "Zły". Lekko usztywnione ramiona, naramienniki, pagony i wysoki kołnierz - w takim szarym prochowcu nie da się wtopić w tłum. W kolekcji jest też dwurzędowa marynarka: szerokie klapy, których nie powstydziłby się sam Tyrmand i mięsista dresówka sprawiają, że można z powodzeniem traktować tę marynarkę jak wiosenną, lekką kurtkę.

Z dresówki Risk uszył też klasyczną garniturową koszulę, krawat i spodnie z kantem. Można się więc ubrać w dres od stóp do głów i wyglądać świetnie.

Kolekcja Risk. Made in WarsawKolekcja Risk. Made in Warsaw fot. Risk. Made in Warsaw fot. Risk. Made in Warsaw

Projekt Tyrmand to część wystawy "Ulice Złego", zorganizowanej we wnętrzach Muzeum Literatury na Rynku Starego Miasta Warszawy. Na wystawie obejrzeć będzie można plakaty propagandowe z lat 50., przejrzeć artykuły ze "Stolicy", "Życia Warszawy" i pojawiającego się w powieści Tyrmanda "Expressu Wieczornego", wstąpić do kina "Atlantic", posiedzieć kulturalnie w kawiarni "Lajkonik" i - mniej kulturalnie - barze "Słodycz", zobaczyć jak naprawdę wyglądało życie na ruinach wciąż obecnych w miejskiej przestrzeni.

Projekt "Ulice Złego" trwa do marca 2015 roku. Ubrania z Riska na pewno będą dobrze nosić się dłużej.