Może pikowany, ortalionowy, z kieszeniami? A może zapinany na skórzany pasek? Albo futrzasty. Lub z kapturem. Tak, to nadal o szalikach. Tyle, że trochę innych. Jeśli zwykły szalik was nudzi, możecie spróbować modnych (i wygodnych!) od kilku lat kominów, czyli szalików-nie szalików. W wersji klasycznej, albo udziwnianej. Szczelne "okutanie" szyi znacznie poprawi nasz komfort jesienią, ale jeśli nie lubicie nosić szalików, ale nie chcecie też marznąć, ciekawym rozwiązaniem wydaje się kołnierz zrobiony przez młodą polską projektantkę, Olę Bajer, znaną jako Bola - prosty, elegancki, nieinwazyjny. Sprawi, że wiatr nie będzie nam hulał po karku, ale nie poczujemy się też w nim jakbyśmy nosili na szyi koc, jak to z szalikami czasem bywa.

Kołnierz z kolekcji Bola. Cena: 60 złKołnierz z kolekcji Bola. Cena: 60 zł fot. Bola/SHWRM.pl fot. Bola/SHWRM.pl