Buty zostały zaprojektowane we współpracy z Zappos Adaptive - działem portalu e-commerce, który działa jako centrum zakupów butów, odzieży i akcesoriów dla osób z niepełnosprawnościami. W kolekcji znajdują się dwa modele sneakersów, które zostały zaprojektowane z myślą o łatwym zakładaniu i zdejmowaniu.

Nanoflex Parafit TR o wartości 90 USD to sportowe buty z cholewką z siatki, bocznym zamkiem błyskawicznym i uchwytem na pięcie. Tymczasem Club MEMT Parafit za 65 USD to lifestylowe sneakersy z szerokim krojem 4E, bocznym zamkiem błyskawicznym i skórzaną cholewką. Obie pary mają odporne na ścieranie gumowe podeszwy, zapewniające lepszą przyczepność, sznurowane zapięcia i wyjmowane wkładki do ortez. Reebok twierdzi, że postawił na niski krój, by zapewnić lepszą mobilność.

Reebok prezentuje modne sneakersy dla osób z niepełnosprawnościami

Rozwiązanie ze schowanymi sznurówkami i zamkiem błyskawicznym pozwalać ma raz zawiązać buty, aby dopasować je do użytkowanika. Następnie można już ograniczyć się do zamka błyskawicznego, aby włożyć i zdjąć buty. Zamki mają również uchwyty, dzięki czemu są łatwiejsze w użyciu. Buty są dostępne w rozmiarach unisex i można je kupić pojedynczo lub w parach.

 

Buty są dostępne zarówno na stronach Reebok, jak i Zappos, w wielu wersjach kolorystycznych i rozmiarach. Od dzisiaj dostępne są również wersje Nanoflex Parafit TR przeznaczone na Olimpiadę Specjalną 2022 w USA. Na chwilę obecną wydaje się jednak, że buty kupić można tylko w USA i nie wiemy, kiedy Reebok zdecyduje się na szerszą dostępność.

Tak jak wspomnieliśmy, nie są to jednak pierwsze sneakersy dla osób z niepełnosprawnościami. Firma Nike zrobiła furorę w 2021 r., kiedy wprowadziła Go FlyEase, czyli bezdotykowe trampki z bistabilnym zawiasem. Nie obyło się tu jednak bez kontrowersji, ponieważ buty te były bardzo trudno dostępne. To z kolei sprawiło, że osoby, dla których były dedykowane, często nie były w stanie kupić butów, tym bardziej że spekulanci wykupywali je w sklepach i sprzedawali na portalach aukcyjnych po zawyżonych cenach.

Zobaczymy, jak Reebok poradzi sobie z dostępnością, aczkolwiek wybierając poszczególne warianty na stronie firmy można zobaczyć, że pozostało tylko po kilka sztuk w konkretnych rozmiarach i można tylko mieć nadzieję, że zapasy będą sprawnie uzupełniane.