Weganin, nie lubi, kiedy robi mu się zdjęcia w dziennym świetle, bo według niego nikt wtedy nie wychodzi dobrze.

Jego misją jest uczynienie z amerykańskiej mody marki globalnej, silnej, konkurencyjnej dla europejskich gigantów w dziedzinie mody. Sam swoją założył w 2005 roku.

Oferuje ubrania męskie, damskie, kosmetyki, okulary przeciwsłoneczne i akcesoria. Z rocznej sprzedaży detalicznej uzyskuje około 2 mld dol.

Tom Ford kojarzy nam się głównie z wielkimi domami domy. To jeden z najbardziej cenionych projektantów na świecie.

Fenomen w dziedzinie mody. Od wielu lat jest w ścisłej czołówce najbardziej uznanych projektantów na świecie. Uratował imperium Gucci od bankructwa, od kiedy przejął stery jako dyrektor kreatywny. Zajmował to stanowisko od 1994 do 2004 roku.

Dzięki niemu do Gucci Group dołączyły takie marki jak: YSL, Bottega Veneta, Balenciaga, Stella McCartney, Alexander McQueen. W 2004 roku dom mody Gucci wart był 10 mln dol.

Impreza WSJImpreza WSJ Fot. Stephen Smith/Sipa USA/East News

Jego historia to gotowy scenariusz na film

Wychował się w rodzinie agentów nieruchomości w Austin w Teksasie.

Od dzieciństwa miał do czynienia z luksusowymi markami, do których miały słabość jego matka i babcia. Wpajały mu miłość do rzeczy pięknych i wyjątkowych. Gucci był jego przeznaczeniem. Zetknął się z tą marką w wieku 12 lat, kiedy dostał od swojej matki buty wyprodukowane w tej firmie.

Studiował na kilku uczelniach, przerywając naukę, grywał w reklamach.

Swoje powołanie związane z projektowaniem odkrył w słynnym Studio 54 w Nowym Jorku, które – jak sam mówi w wywiadach – go ukształtowało. Podobno wprowadził go tam sam Andy Warchol. Bywali tam między innymi: Karl Lagerfeld, Valentino, Liza Minnelli, Truman Capote, Elthon John, Salvador Dali i wiele innych znakomitości. Nie było to miejsce dla grzecznych dzieci. Działo się tam dużo. Toma Forda fascynowały lata 70. Czerpał inspiracje z nowojorskich klubów ery disco. To epoka grunge'u, seksualności, AIDS i prowokacji.

Jego kreacja na pokazie mody, którą wybrał dla Amber Valletty: zielone futro, koszula z jedwabiu, natapirowane włosy, do tego muzyka Nirvany, została entuzjastycznie przyjęta i wpisywała się w klimaty tamtych lat.

Samym projektowaniem zajął się w połowie lat 80. Zaczynał od ubrań męskich i okularów. Potem doszły kolekcje damskie, perfumy i akcesoria. Jego kreacje zdobywały uznanie na czerwonych dywanach w Hollywood. Nosiły je takie gwiazdy jak: Jennifer Lopez, Gwyneth Paltrow, a Charlize Theron odbierała Oskara w sukni przez niego zaprojektowanej. Na rozdaniu Złotych Globów Julianne Moore, jego ulubiona aktorka, wystąpiła w błyszczącej sukni jego projektu.

Jego dewizą jest nienaganność, doskonały krój, materiały najwyższej jakości i forma.

Każdy, kto nosi jego ubrania, musi czuć się w nich idealnie. Chętnie nosi je między innymi Johnny Depp. A słynny James Bond w osobie Daniela Craiga w jednej części tego kultowego filmu był ubrany w jego garnitur i nosił okulary jego marki. Spinki i zegarki Toma Forda to małe dzieła sztuki znane na całym świecie.

Za swoje dokonania był wielokrotnie doceniany i nagradzany w wielu konkursach przez czołowe magazyny na świecie.

Colin FirthColin Firth Fot. EAST NEWS/ALBUM

W 2013 roku zdobył nagrodę dziennikarską "The Guardian" jako jeden z 50 najlepiej ubranych mężczyzn na świecie. W 2012 roku wyróżniony był przez magazyn "Time" jako jedna ze 100 ikon mody. Magazyn "Go" uznał go za jednego z mężczyzn roku Stanów Zjednoczonych, nadano mu tytuł Projektanta Mody Męskiej. Nagród było znacznie więcej. Przytoczyłam tylko niektóre z nich.

Spod jego ręki wyszło wielu przyszłych dyrektorów kreatywnych. Słynna Anna Wintour przekonała go jako specjalistę do zadań specjalnych do objęcia stanowiska Council of Fashion Designers of America.

Szybko wprowadził zmiany dotyczące organizacji jednego z najważniejszych wydarzeń w dziedzinie mody - Nowojorskiego Tygodnia Mody.

Zasłynął też w dziedzinie perfumiarskiej. Sam bardzo ceni perfumy i - jak podkreśla - czasem zapach jest ważniejszy od ubrania.

Męskie zapachy Toma Forda podbijają rynek tej branży na całym świecie.

Jest niespokojnym duchem i ciągle poszukuje nowych wyzwań, a moda nie jest tym jedynym obszarem. Z dużym powodzeniem sprawdził się także w dziedzinie filmowej.

"Samotny mężczyzna", film z 2009 roku w jego reżyserii, okazał się hitem nie tylko pod względem scenariusza opartego na podstawie powieści Christophera Isherwooda, ale przede wszystkim zachwycił stylizacjami głównych bohaterów: Colina Firtha i Julianne Moore, akcesoriami i innymi detalami. Nie mogło być inaczej, skoro Tom Ford przyłożył do tego swoje ręce. Estetyka w najlepszym wydaniu. Tym filmem można się delektować i oglądać kilka razy, aby dostrzec obok stylizacji inne szczegóły: pióro, okulary, wnętrza, samochody itp. Film otrzymał sześć nominacji, z tego zdobył dwie nagrody.

Nie poprzestał na tym jednym filmie. Za swoją kolejną produkcję, "Zwierzęta nocy", otrzymał nagrodę jury na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji w 2016 roku.

W planie ma trzeci, ale to, czego będzie dotyczył, jest jeszcze okryte tajemnicą.

Prywatnie związany był z Richardem Buckleyem i bardzo przeżył jego śmierć.

Nie robi tajemnicy z tego, że miał wiele słabości, z którymi poradził sobie dzięki silnej woli i wsparciu bliskich oraz terapeuty.

Czekając na to, czym nas jeszcze zaskoczy, kończę polskim akcentem: Tom Ford ceni bardzo malarstwo naszej rodzimej malarki Joanny Sarapaty.