Co zabrać ze sobą na żagle? 

Zasada numer jeden - ubranie żeglarskie musi być odpowiednie i przemyślane, bo czekają Was zmienne warunki pogodowe i różne niespodzianki. 

W co się zapakować? 

Wodoszczelny worek żeglarski będzie niezastąpiony - zabezpieczy Twoją garderobę i dodatki przed zalaniem, co zawsze może się przytrafić. Są różne pojemności - od 30 do 60 l - a decyzja, która pojemność, zależy od czasu, który zamierzasz spędzić na wodzie. 

Najlepsze są takie wykonane z tkaniny żeglarskiej - bardzo wytrzymałej dakronowej. Taki worek będzie Ci służył latami, a nawet może być na następne pokolenia jako sentymentalna pamiątka vintage. 

Nie licz tylko na to, że rzeczy spakowane do takiego worka wyjmiesz w idealnym stanie, dlatego warto zabrać takie, które nie będą wymagające.

Worek wodoodporny JOBE Drybag 40 L niebieska 220019 10Worek wodoodporny JOBE Drybag 40 L niebieska 220019 10 Fot. sportano.pl

Zestaw ubraniowy żeglarza 

Sztormiak wiatrochronny lub kurtka żeglarska.

Przyda się zdecydowanie bielizna termoaktywna. 

Bluzy - przynajmniej dwie, w tym jedna polarowa, cieńsza.

Spodnie żeglarskie przeciwdeszczowe, wygodne, które zapewnią swobodę ruchów. 

Spodnie żeglarskie Helly Hansen Pier Bib navySpodnie żeglarskie Helly Hansen Pier Bib navy Fot. e-horyzont.pl

Spodnie dresowe 

Spodenki, szorty, T-shirty (liczba zależy od czasu trwania żeglarskiej przygody oraz pojemności worka)

Czapki (jedna z daszkiem, druga na uszy)

Helly Hansen Czapka z daszkiem Crew Cap 67160 GranatowyHelly Hansen Czapka z daszkiem Crew Cap 67160 Granatowy Fot. modivo.pl

Buty antypoślizgowe, ze względu na bezpieczeństwo - deck shoes 

Półbuty HELLY HANSENPółbuty HELLY HANSEN Fot. eobuwie.com.pl

Kamizelka żeglarska 

Kamizelka żeglarska męskaKamizelka żeglarska męska Fot. nautix.pl

Ciekawostka:

Pierwsze antypoślizgowe buty zaprojektował nijaki Paul Sperry, amerykański żeglarz, który wpadł na pomysł wycięcia na gumowej podeszwie specjalnych rowków w kształcie jodełki podobnej do tej na tkaninach. Pies żeglarza, cocker spaniel, którego obserwował Paul, jak sprawnie poruszał się po tafli lodu, też ma swój udział w tym wynalazku. 

Między innymi rasa tych psów firmowała już wiele kampanii marketingowych linii obuwia Sperry Top-Sider. 

Cocker spanielCocker spaniel Shutterstock

Sportowa elegancja w wersji żeglarskiej 

A jeśli zawiniesz do mariny i zechcesz zejść na ląd i pobyć w bardziej cywilizowanych warunkach, wpaść na piwo lub rybkę, warto mieć długie spodnie, koszulę, sweter. Osmagana wiatrem i słońcem twarz będzie się dobrze prezentowała w takim zestawie. Do tego mokasyny (link……)?  

Sportowa elegancja w wersji żeglarskiej - marine casual 

Warto zaznaczyć, że styl żeglarski to nie tylko marina, łódka, jacht. Moda od dawna czerpała inspiracje z tego sportu i ma wielu zwolenników, zwłaszcza w miesiącach letnich. A zaczęło się wszystko, jak w większości przypadków, od wojska, które w obszarze modowym ma wiele zasług. 

Z inicjatywy oficerów z brytyjskiej Royal Navy w 1745 roku zaprojektowane zostały jednolite mundury żeglarskie. Wtedy ustalono, że kolorem idealnym dla nich będzie granatowy. Kolor ten jest od zawsze numerem jeden, elegancki, twarzowy, dający poczucie bezpieczeństwa. 

Nie wolno też zapominać o roli kobiet w propagowaniu mody żeglarskiej.W czasie długich morskich podroży kobiety, które w końcu mogły podróżować statkami pasażerskimi, zaczęły wykorzystywać elementy munduru żeglarskiego w swoich strojach i tak się zaczął trend mody marynistycznej, który szybko zaadaptował się w modzie męskiej. 

Granatowe marynarki ze złotymi, srebrnymi guzikami, do tego białe, beżowe lub czerwone spodnie, błękitna koszula, a w chłodniejsze dni golf - to wizerunek mężczyzny, który zawsze wzbudzi zachwyt i uznanie. 

Ciekawostka:

Bawełniane czerwone spodnie zarezerwowane są dla tych, którzy przepłynęli Atlantyk na pokładzie jachtu, a nie Concorde'a. To swego rodzaju jachtowy savoir vivre, w przypadku lądu ta zasada już nie obowiązuje. 

Wiele marek specjalizujących się w odzieży żeglarskiej wypuściło też linie casual. Są też takie, które proponują limitowane kolekcje nawiązujące do słynnych regat królewskich czy kolekcje dla żeglarzy luksusowych jachtów. 

Jeśli nie wiesz, gdzie szukać specjalistycznej odzieży żeglarskiej, polecam marki, które każdy żeglarz powinien poznać przede wszystkim ze względu na wysoką jakość i rozwiązania technologiczne oraz tradycję. 

Helly Hansen - twórcą tej marki był kapitan morski Heely Juell Hansen, który wraz ze swoją żoną w 1877 roku rozpoczął pierwszą produkcję wodoodpornych kurtek i spodni, nakryć głowy itp. Wyroby te wykonane były wtedy z grubego lnu namoczonego olejem lnianym. Było to odkrycie na tyle innowacyjne, że na targach World Expo w Paryżu w 1878 roku produkt ten otrzymał główną nagrodę. I tak narodziła się legenda, która trwa do dzisiaj. Marka poszerzyła swój asortyment, dbając o wysoką technologię i jakość. Oprócz odzieży wierzchniej sławę marce przyniosły także specjalistyczne buty, również wielokrotnie nagradzane. 

Drugą uznana marka to Henri Lloyd, firma działająca na rynku od 1963 roku (Standard Marine Technology i Specialist Technology Marine) i jej linia rekreacyjna. 

Obie wymienione marki są znane na świecie i mają rzesze wiernych klientów. 

Duży wybór odzieży żeglarskiej oferuje także Marienpool, Slam, Paul & Shark czy Sailing Machine. 

Decydując się na hobby, jakim jest żeglarstwo, trzeba mieć na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo i komfort użytkowania. Dlatego wybierajcie sprawdzone marki, a nie będą to produkty jednego sezonu. 

Jakość jest zawsze dobra inwestycją! 

Wiatru w żagle i stopy wody pod kilem!

Moda na żagleModa na żagle Fot. Pexels