Brad Pitt, Johnny Depp, Justin Timberlake, Ashton Kutcher regularnie pojawiają się w ciekawych kapeluszach. Nawet niegrzeczny Pete Doherty nosi modele fedora i trilby. Do grona gwiazd nieśmiało dołączają również panowie podążający za modą.

Aż trudno uwierzyć, że dawniej kapelusz był podstawowym elementem w stroju mężczyzny, bez którego nie ruszał się z domu. Jak inaczej mógłby się ukłonić kobiecie, jeśli nie uchylając jego ronda? Kapelusz świadczył o pozycji społecznej mężczyzny (w tym jego sytuacji majątkowej i towarzyskiej). Tak było jeszcze w latach 60. ubiegłego stulecia - na tę dekadę przypadła zresztą produkcja i ogromna popularność legendarnego serialu "Rewolwer i melonik". Później te eleganckie nakrycia głowy traktowane były z przymrużeniem oka. Kapelusze tak bardzo wyszły z użycia, że głębokim milczeniem pomija je wielu autorów poradników z modą męską. Teraz nadszedł czas ich wielkiego powrotu. Najwięksi projektanci włączyli kapelusze do swoich kolekcji.

Fedora

producentów, i doczekały się wielu nazw - como, lido oraz najsłynniejszej borsalino. Fedory ze średniej półki cenowej wykonywane są głównie z wełnianego filcu, podczas gdy za najlepszy surowiec uchodzi spilśniona sierść dzikiego królika (niegdyś bobra) - kapelusz z niego wykonany jest wyjątkowo miękki i pięknie się układa. Ważne: fedora to miękki model kapelusza, nosi się go więc podczas nieformalnych okazji. Dobrze współgra z dziennym garniturem i płaszczem. Ciekawą odmianą fedory jest model porkpie - mniejszy, z płaską główką, noszony chętnie przez muzyków jazzowych i bluesowych (a niegdyś przez Bustera Keatona i Freda Astaire'a). Jest to model najbardziej casualowy, dlatego nie wypada założyć go do garnituru. Inna odmiana fedory ma bardziej stożkową główkę - zwężającą się delikatnie od podstawy ku górze. Czasem fedora zwana jest wymiennie borsalino, od nazwiska włoskiego producenta. Niektórzy utrzymują, że ten właśnie model najczęściej pojawiał się w filmach gangsterskich (nasunięty na czoło), w związku z czym należy wyróżnić borsalino wśród innych kapeluszy typu fedora. Kapelusz ten stał się bardzo sławny i popularny w latach 70., kiedy w filmie pod tytułem "Borsalino" nosili go Jean-Paul Belmondo i Alain Delon.

Trilby

wykonany tradycyjnie z filcowanej króliczej sierści, ale także z wełny i tweedu. Z upodobania do takich tweedowych kapelusików znany jest Woody Allen, pasują idealnie do mniej formalnego, brytyjskiego stylu - tweedowej marynarki lub trencza. Nazwa trilby pochodzi od sztuki z 1894 r. pod tym tytułem. W wieku XX kapelusze te uchodziły za bardzo stylowe, chętnie nosili je muzycy soulowi i jazzowi. Brązowy trilby tradycyjnie zakłada się w Anglii podczas polowań (do tweedowego garnituru oraz kaloszy). Jego tyrolska odmiana wykonana jest z zielonego filcu, ma wysoką główkę i wąziutkie rondo, a główna ozdoba to sznureczek (zamiast wstążki) oraz piórko. W jego tańszych wersjach na całym świecie obchodzi się piwne święto Oktoberfest.

Homburg

Melonik

francuskim chapeau melone i melonik po polsku - w nawiązaniu do jego zaokrąglonego kształtu. Do lat 60. był standardową częścią ubioru londyńskich bankierów i prawników. Nosił go w większości swoich filmów Charlie Chaplin (jak i wielu innych komików, prawdopodobnie z powodu nieco śmiesznego kształtu), a w serialu "Rewolwer i melonik" (angielski tytuł "The Avengers") aktor Patrick McNee. Profesor Filutek z obrazkowych historyjek drukowanych w "Przekroju" Zbigniewa Lengrena również występował w meloniku.

Panama

angielskich dżentelmenów: sędziów krykieta, uczestników regat wioślarskich, widzów meczów tenisowych na Wimbledonie. Główkę i rondo w kolorze écru ozdabia czarna wstążka - wprowadzona przez najsłynniejszą na świecie londyńską pracownię Locka jako znak żałoby po śmierci królowej Wiktorii. O nieprzemijającym uroku tego modelu świadczy fakt, że najwięksi producenci kapeluszy produkują aktualnie więcej panam niż modeli fedora lub meloników. Do wielbicieli panam należeli Winston Churchill, Orson Welles, Gary Cooper. Podobno podczas pobytu na Wyspie św. Heleny Napoleon zamienił swój charakterystyczny czarny bicorne na białą panamę - jej najsłynniejszą, najszlachetniejszą odmianę montecristi, produkowaną do dziś w ekwadorskiej miejscowości o tej nazwie. 

Styl i etykieta

lub dwóch sezonach. Pamiętaj też o etykiecie. Główna zasada każe uchylać ronda kapelusza przy powitaniu - zwłaszcza kobiety. Przy powitaniu mężczyzny można jedynie dotknąć palcami jego krawędzi. Niegdyś obowiązywała zasada, że mężczyzna powinien zdjąć kapelusz podczas rozmowy z kobietą oraz w zamkniętym pomieszczeniu. Dziś, kiedy kapelusz nie jest już codziennością, ale elementem starannej stylizacji, trudniej sprostać takim wymogom.

Adresy producentów:

Borsalino

Stetson

Lockhatters

Tekst: Małgorzata Szwed-Kasperek

Zebrała: Aga Bora

Zdjęcia: Paweł Kiszkiel, materiały promocyjne firmy Borsalino, PAP/EPA