Można odnieść wrażenie, że w dobie rosnącej popularności gier typu usługa, czyli takich rozwijanych jeszcze długo po premierze, na rynku debiutuje coraz mniej nowych tytułów. Nie wspominając już nawet o nowych markach - kolejne odsłony Call of Duty, Battlefield, Assassin’s Creed czy Far Cry zawsze mamy jak w banku, bo deweloperzy wolą postawić na pewniaki niż ryzykować lata pracy nad czymś, co może się nie przyjąć.

Patrząc na tegoroczną listę najbardziej wyczekiwanych gier roku dostrzegamy jednak światełko w tunelu, bo aż 6 tytułów zapewni nam zupełnie nowe doznania. Pozostałe 4 to zaś pewne hity i gdyby nie sytuacja na rynku podzespołów, to powiedzielibyśmy nawet system sellery - niestety wciąż brakuje systemów, które mogłyby sprzedać, bo wciąż zmagamy się z brakami magazynowymi. Może jednak do czasu premiery u części z nich coś się zmieni? Trzymamy kciuki, bo w te gry po prostu trzeba zagrać!

Dying Light II: Stay Human - 4 lutego

A na pierwszą nie będziemy już czekać długo, bo Dying Light II: Stay Human debiutuje już 4 lutego. Dying Light to jeden z największych polskich hitów ostatnich lat, a bardzo długie wsparcie gry przez Techland zapewniło wrocławskiemu deweloperowi duże grono fanów. Już za ok. dwa tygodnie będziemy zaś mogli powrócić do postapokaliptycznego świata opanowanego przez zombie, a raczej "zainfekowanych", jak nazywają ich twórcy. Czego możemy spodziewać się po kontynuacji? Przede wszystkim jeszcze większego otwartego świata, w którym czekają nas trudne wybory moralne, mające ogromny wpływ na kształtowanie historii i Miasta. Oczywiście potworów będzie jeszcze więcej i będą jeszcze groźniejsze, ale to ludzie stanowić mają główne zagrożenie. W swoich założeniach Stay Human ponownie jest jednak pierwszoosobową grą akcji z elementami parkouru i rozbudowaną walką wręcz z wykorzystaniem broni białej. Przeczuwamy pierwszy duży hit 2022 roku! Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series S/X

 

Horizon Forbidden West - 17 lutego

W kolejną propozycję z listy zagramy tuż po połowie lutego, a mowa o kontynuacji kolejnego wielkiego hitu, a mianowicie Horizon Zero Dawn. I nie mówimy tu tylko o najbardziej wyczekiwanej grze tego roku, ale jednej z najbardziej wyczekiwanych produkcji ostatnich kilku lat, bo ekipa Guerilla Games kazała nam czekać na drugą część przygód Aloy aż 5! Wiele wskazuje jednak na to, że było warto - udostępnione zwiastuny pokazują, że czeka na nas przepiękny świat, który wręcz zaprasza do eksploracji, dobrze ukrywając swoją prawdziwą naturę. Wciąż pełen jest jednak śmiercionośnych maszyn, do których dołączają jeszcze nowe zagrożenia - czy wojownicza bohaterka będzie w stanie uratować resztki postapokaliptycznej ludności przed kolejną katastrofą? Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series S/X

 

Elden Ring - 25 lutego

Na przejście nowej odsłony Horizon nie będzie jednak dużo czasu, bo dosłownie tydzień później debiutuje kolejny długo wyczekiwany hit. A mowa o nowej produkcji popularnego i cenionego studia From Software, który zyskało uznanie fanów za sprawą takich tytułów, jak Demon’s Souls, Dark Souls, Bloodborne czy Sekiro: Shadows Die Twice. Wszystkie łączy jedna rzecz… są piekielne trudne i dają w kość już od pierwszych chwil rozgrywki - element ten stał się tak kultowy, że zapoczątkował cały nowy gatunek zwany soulslike i należy spodziewać się, że tym razem będzie podobnie. Co ciekawe, w prace nad światem gry zaangażowany był sam George R. R. Martin, czyli autor Gry o tron, więc należy się spodziewać się fabuły pełnej niespodzianek i intryg. Platformy: PS4, PS5

 

Gran Turismo 7 - 4 marca

A kiedy już zmęczy nas walka na miecze czy strzelanie z łuku, zawsze możemy usiąść za kierownicą samochodu i pościgać się dla przyjemności. Najlepiej w fenomenalnie zapowiadającym się Gran Turismo 7, które na początku marca zasili szybko rosnące grono produkcji ekskluzywnych dla konsol Sony (i całe szczęście, bo fani platform Japończyków od listopada zazdroszczą posiadaczom Xboxów i PC fenomenalnego Forza Horizon 5!). Jak możemy przeczytać w opisie producenta, gra jest absolutnie dla każdego: - Nieważne, czy jesteś kierowcą wyczynowym, czy niedzielnym, kolekcjonerem, miłośnikiem tuningu, projektantem barw czy fotografem – wśród niezliczonych trybów gry, znajdziesz coś dla siebie. Poza tym, materiały promocyjne zapowiadają, że jak zwykle możemy liczyć na przepiękną grafikę, symulacyjny realizm i najwyższą szczegółowość odwzorowania aut. Platformy: PS4, PS5

 

Forspoken - 24 maja

Twórcy Final Fantasy XV postanowili ponownie sięgnąć po to, w czym są najlepsi, czyli przygodową grę akcji TPP z elementami RPG, bo tym właśnie będzie Forspoken (wcześniej znane jako Project Athia). Nie da się ukryć, że patrząc na zwiastuny ma się wrażenie, że wszystko jest zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale trzymamy kciuki, by downgrade graficzny nie był zbyt duży, szczególnie że gra zmierza tylko na mocne platformy. Co więcej, jej mocnym punktem będzie z pewnością fabuła, bo w grze wcielamy się w młodą mieszkankę Nowego Jorku, która zostaje nagle wyrwana ze swojego życia i wrzucona do fantastycznego świata pełnego śmiertelnych niebezpieczeństw. Czy uda jej się pokonać wszystkie i wrócić do domu? Platformy: PC, PlayStation 5

 

Starfield - 11 listopada

Skyrim w kosmosie - tak najłatwiej opisać i zareklamować nową markę Bethesdy, choć popularność tego pierwszego trudno będzie przebić (swego czasu zwykło się żartować, że wyskakuje nawet z lodówki, bo gra dostępna była dosłownie na wszystkich możliwych platformach). Co jednak ciekawe, Starfield to pierwsze nowe uniwersum Bethesda Game Studios od 25 lat, bo deweloper skupiał się raczej na rozwijaniu swoich uznanych marek, jak The Elder Scrolls czy Fallout. Grze z pewnością nie zabraknie więc rozmachu, szczególnie że kolonizacja kosmosu to temat, który sprzyja epickości - jako członek Konstelacji, czyli organizacji zajmującej się eksploatacją Drogi Mlecznej, będziemy mieli okazję przemierzyć naszą galaktykę wzdłuż i wszerz, szukając rozwiązania największej tajemnicy ludzkości. Zapowiada się przednia zabawa na długie godziny… a nawet tygodnie i miesiące, jak to zwykle z Bethesdą bywa. Platformy: PC, Xbox Series X

 

Lord of the Rings: Gollum - 2022

W okolicach debiutu słynnej trylogii Petera Jacksona na brak gier z uniwersum Władcy Pierścieni nie mogliśmy narzekać i co najważniejsze, były to naprawdę udane produkcje. Później zainteresowanie tym światem ucichło i choć wciąż mogliśmy liczyć na bardzo dobre Śródziemie: Cień Mordoru, to wielu fanów liczyło na coś mocniej napędzanego fabułą, a nie kolejne wydanie Assassin’s Creed. Nadzieja pojawiła się wraz z zapowiedzią Lord of the Rings: Gollum, którego premiera ma szansę zgrać się w czasie z serialem Amazona zatytułowanym The Lord of The Rings: The Rings of Power, więc tegoroczna jesień może ponownie należeć do Tolkiena. Jeśli zaś chodzi o grę, to jest ona zapowiadana jako fabularna przygodowa gra akcji, w której wcielamy się oczywiście w Golluma, wyruszającego w pogoń za swoim skarbem. Smaczku całości dodaje fakt, że bohater cierpi na rozdwojenie jaźni i to my zdecydujemy, której osobowości damy dojść do głosu. Platformy: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series S/X, Nintendo Switch

 

Suicide Squad: Kill the Justice League - 2022

Rocksteady, czyli twórcy niezwykle uznanej serii Batman: Arkham, długo kazali nam czekać na swoją nową grę, ale zgodnie z oczekiwaniami postanowili pozostać w klimatach komiksów DC. Tym razem jednak zamiast w Mrocznego Rycerza wcielimy się w Legion Samobójców, czyli grupę antybohaterów (żeby nie powiedzieć złoczyńców), przymuszonych przez rząd USA do wykonywania niezwykle trudnych, wręcz samobójczych misji. Tym razem Suicide Squad, znany formalnie jako Task Force X, czeka nie lada wyzwanie, gdyż będą musieli zmierzyć się z Ligą Sprawiedliwości, która znajduje się pod wpływem Brainiaca. Grupa superzłoczyńców z Harley Quinn, Kapitanem Bumerangiem, Deadshotem i King Sharkiem stanie więc naprzeciw Supermana, Wonder Woman, Flasha czy Zielonej Latarni. Czy zdoła zabić Ligę Sprawiedliwości? Przekonamy się jeszcze w tym roku, a przynajmniej na to liczymy! Platformy: PC, PlayStation 5, Xbox Series X

 

Witchfire - 2022

Witchfire to kolejna polska gra w tym zestawieniu i tytuł ten może okazać się czarnym koniem tego roku. Co prawda gra zadebiutuje w tym roku tylko w ramach wczesnego dostępu, więc zapewne nie trafi jeszcze do szerokiego grona odbiorców, ale nie mamy wątpliwości, że szykuje się nietuzinkowa produkcja. Warto zacząć od tego, że stoi za nią studio The Astronauts założone m.in. przez Adriana Chmielarza, czyli jednego z naszych rodzimych deweloperów, cieszącego się na świecie dużym uznaniem. "Astronauci" mają na koncie bardzo mocny debiut w postaci Zaginięcia Ethana Cartera, więc oczekiwania względem Witchfire są naprawdę duże, tym bardziej że pracę nad grą trwają już kilka dobrych lat. Czym jest ten tytuł? Dynamicznym shooterem roguelike w klimacie dark fantasy nasuwającym skojarzenia z Dark Souls. Możecie więc liczyć na wartką akcję, mroczny klimat i przepiękną oprawę graficzną wykorzystującą technikę fotogrametrii. Platformy: PC

 

God of War: Ragnarok - 2022

No dawać już te Ostrza Chaosu! Na końcu naszej listy, choć nie oznacza to wcale, że najmniej ważne - wręcz przeciwnie, to zdecydowanie najbardziej wyczekiwana gra tego roku! A mowa oczywiście o God of War: Ragnarok, czyli kontynuacji fenomenalnego God of War z 2018 roku (idę o zakład, że właśnie słyszycie w głowach kultowe już… Boy). Fabuła gry zaczyna się kilka lat po wydarzeniach z poprzedniej części, kiedy to Wielka Zima poprzedzająca tytułowy Ragnarok - wielką bitwę bogów i olbrzymów, która ma doprowadzić do końca świata - dociera do Midgardu. Kratos i Atreus wyruszają więc w kolejną podróż, a od ich decyzji zależy los wszystkich światów Północy. Oby tylko gra faktycznie wyszła w tym roku, a nie ponownie zasiliła nasze przyszłoroczne zestawienie, szczególnie że pierwotnie zadebiutować miała już w ubiegłym… Platformy: PlayStation 4, PlayStation 5

 

A na co Wy stawiacie w tym roku? Koniecznie dajcie znać!