Google poinformowało, że planuje zainwestować ponad 8 mln dolarów w organizacje pomagające osobom „dotkniętym przez wymiar sprawiedliwości", w tym byłym osadzonym, w znalezieniu zatrudnienia. Firma będzie kontynuować współpracę z takimi organizacjami non profit, jak The Last Mile, Center for Employment Opportunities, Defy Ventures, Fortune Society czy The Ladies of Hope Ministries, a połowa wspomnianej kwoty zostanie przeznaczona na program Grow with Google Career Skills, którego celem jest zapewnienie byłym osadzonym zawodowej specjalizacji. 

Google będzie pomagać byłym więźniom 

Jak wyjaśnia Maab Ibrahim z Google.org, czyli charytatywnej sekcji koncernu, w rozmowie z serwisem TechCrunch, Google zawsze celowało w stworzenie ogromnego międzynarodowego programu, który będzie pomagać byłym osadzonym czy osobom inaczej dotkniętym przez wymiar sprawiedliwości, w uzyskaniu wykształcenia i umiejętności niezbędnych do podjęcia pracy. Zdaniem Google znalezienie zatrudnienia to bowiem warunek konieczny socjalizacji i gwarancja, że były osadzono nie wróci na złą drogę.   

Ta praca musi zostać wykonana szybko, ponad 640 tys. osób rocznie jest w tym kraju wypuszczanych z więzień i niemal wszystkie z nich mogłyby skorzystać na cyfrowych umiejętnościach i programach przygotowujących do podjęcia pracy, które oferujemy razem z naszymi partnerami -  tłumaczy Ibrahim, zapewniając, że organizacje wybrane przez Google do tego zadania mają duże doświadczenie w tworzeniu wartościowych miejsc pracy i znajdowaniu byłym osadzonym posad wysokiej jakości.  

Dlaczego to tak ważne? Osoby osadzone po wyjściu z więzienia napotykają wiele problemów, które nawarstwiając się znacznie zwiększają ryzyko recydywy - napiętnowanie społeczne, trudności w odnalezieniu się w nowych realiach czy właśnie brak umiejętności niezbędnych do podjęcia pracy. Duża część wynika z faktu, że większość placówek karnych nie pozwala osadzonym na korzystanie z internetu, więc po opuszczeniu murów więzienia nie potrafią z niego korzystać, a co za tym idzie szukać pomocy rządowej czy pracy.

Biorąc pod uwagę technologiczne doświadczenie Google, jednym z głównych obszarów naszych działań jest pomoc innych w zdobyciu cyfrowych umiejętności. Wierzymy, że firmy, organizacje non profit i instytucje rządowe mogą być wspólnie ogromną siłą dobra. To właśnie chcemy tu osiągnąć - podsumowuje przedstawiciel Google.

Przy okazji dowiadujemy się też, że firma stawia sobie ambitne cele i do 2025 roku chce wyszkolić i pomóc zbudować ścieżkę zawodową aż 100 tys. byłych osadzonych.