Kitson & Partners zamierza stworzyć aglomerację, jakiej jeszcze nie było. 18 tys. domów, centra biznesowe, szkoły, auta (elektryczne) - wszystko zasilane dzięki największemu na świecie polu paneli słonecznych. Wszędzie zielono, jeziora i mieszkania na każdą rękę, dla szaraków i milionerów. Kolejny mit na miarę szklanych domów z "Przedwiośnia" Żeromskiego, chwyt reklamowy czy początek globalnej rewolucji ekologiczno-architektonicznej? Śledźmy na bieżąco stronę www.babcockranchflorida.com .

[fig]