Ze wszystkich postaci komiksowych Batman jest chyba tą, która najlepiej nadaje się na bohatera gry wideo. A jednak do tej pory człowiek w masce nietoperza nie miał szczęścia do tych nielicznych tytułów, w których występował (sympatyczną "Lego Batman" trudno uznać za poważną produkcję). Ten stan rzeczy nareszcie się zmienił - za sprawą "Batman: Arkham Asylum".

Wcielamy się, naturalnie, w Bruce'a Wayne'a - człowieka, który jako mroczny mściciel oczyszcza Gotham City z niebezpiecznych psychopatów. Mroczny rycerz, w przeciwieństwie do pozostałych superbohaterów, nie dysponuje nadnaturalnymi zdolnościami, a złoczyńców unieszkodliwia dzięki sprytowi i wynalazkom godnym Bonda.  Szczegółów fabuły nie zdradzę: spodziewajcie się latania z użyciem czarnej peleryny, zagadek detektywistycznych (niestety, o niewygórowanym poziomie trudności) i przede wszystkim - dynamicznych walk wręcz. Przy zadawaniu celnych ciosów nasz bohater się rozkręca. Jeśli podczas pojedynku nie popełni błędu, wykańcza przeciwnika combosem rodem z kina akcji. "Wykańcza" nie znaczy jednak "zabija" - to w końcu Batman!

Gra świetnie utrzymuje mroczny klimat komiksów i filmów o Batmanie. To widać (na poziomie oprawy graficznej) oraz słychać - w dialogach bohaterów. Wśród aktorów, którzy je prowadzą, jest Mark Hamill. Gość zasłynął nie tylko rolą Luke'a Skywalkera w "Gwiezdnych wojnach", lecz także udzielając głosu Jokerowi w słynnym serialu animowanym o człowieku nietoperzu. Także dzięki niemu "Batman: Arkham Asylum" to zdecydowanie jedna z najciekawszych pozycji w tym roku.               

Inne gry o superbohaterach:

Tekst: Piotr Kubiński

Zdjęcia: materiały promocyjne

Czytaj w Znam.to: Zdecydowanie dla zatwardziałego fana Batmana

Czytaj też na Logo24 :