Chociaż trudno wierzyć, że samochód w takiej postaci kiedykolwiek trafi do sprzedaży, to i tak należy docenić Peugeota, że zamiast brać w udział wyścigu na coraz bardziej wymyślne i futurystyczne kształty, postanowił zwrócić się ku przeszłości – przynajmniej pod względem stylistycznym.

Patrząc na model e-Legend, nie sposób wyzbyć się myśli „już gdzieś to kiedyś widziałem”. Najnowszy koncept Peugeota jest bowiem bardzo mocno inspirowany modelem 504 coupe, który w Europie był produkowany od 1968 do 1983 roku (na innych rynkach przetrwał dłużej – w Argentynie tworzono go do 1999 roku, a w Nigerii aż do 2005!). Oczywiście podobieństwa z klasycznym Peugeotem kończą się w tym miejscu, bo pod inspirowaną klasykiem karoserią drzemie nowoczesna technologia. Moc pochodzi z dwóch jednostek elektrycznych, które łącznie generują 460 koni mechanicznych i aż 800 Nm momentu obrotowego. Dzięki nim samochód osiąga setkę już po zaledwie czterech sekundach, a jego prędkość maksymalna wynosi 220 kilometrów na godzinę. Jeśli zaś chodzi o zasięg, to Peugeot deklaruje, że akumulator o pojemności 100 kWh wystarczy na 600 kilometrów jazdy.

 

Gilles Vidal, który jest szefem tego projektu stwierdził, że „samochód przybrał postać maszyny zorientowanej na przyszłość. Chcieliśmy kontynuować tę logikę i mówić o przyszłości, w której samochody będą ekscytujące”. Cóż, tak czy inaczej, efekt końcowy jest co najmniej intrygujący.