Mistrz wagi ciężkiej w boksie jeździ na co dzień mistrzem wagi ciężkiej w motoryzacji. Przypadek? Nic dziwnego, że Anthony Joshua został zaproszony na zimowe obchody 50-lecia Range Rovera. Spokojnie, gdy kręcono klip na zamarzniętym jeziorze w Arjeplog, "prywatki" były jeszcze w Szwecji legalne. 

 

Zimowe szaleństwo

Dlaczego w Arjeplog, w Szwecji? Tam właśnie znajduje się ośrodek Land Rover Ice Drive Academy. Gdy my świętowaliśmy (to może za dużo powiedziane w obecnej sytuacji) pierwszy dzień wiosny, za kołem podbiegunowym inżynierowie koncernu Jaguar Land Rover wciąż testowali odporność innowacyjnych technologii na ekstremalne warunki atmosferyczne. Najwyraźniej mieli jednak czas, by zrobić sobie krótką przerwę na "pięćdziesiątkę" Range'a.

Z tej okazji, na śniegu przykrywającym zamarzniętą taflę jeziora, powstało nietypowe dzieło sztuki. Za wykonanie lodowej grafiki odpowiedzialny był Simon Beck, artysta pracujący właśnie wtedy, gdy temperatury spadną poniżej zera. Zadanie nie było łatwe, bo grafika musiała dobrze wypełnić przestrzeń pośrodku okrągłego toru o średnicy aż 260 m. Wisienką na torcie były cztery range rovery wzburzające tumany śniegu na jej obwodzie. Ale za to byli już odpowiedzialni kierowcy z ośrodka Land Rovera i Anthony Joshua - oczywiście pod czujnym okiem instruktorów z akademii. Raczej nie był to przykry obowiązek.

I takie świętowanie rozumiemy!I takie świętowanie rozumiemy! fot. Land Rover

50 lat minęło...

Pierwszy, wówczas jeszcze dwudrzwiowy (tak, tak!) Range Rover zadebiutował w 1970 r. Był jednym z pierwszych SUV-ów na świecie, bo charakterystyczną dla terenówek surowość uzupełniono o komfort znany ze zwykłych osobówek. Oczywiście, co dziś już nie takie pewne w przypadku SUV-ów, samochód zachował pełne właściwości terenowe. Dodano do nich jednak m.in. układ ABS, a później także automatyczne, elektronicznie sterowane zawieszenie pneumatyczne, system elektronicznej kontroli trakcji czy nawet aluminiową konstrukcję nadwozia.

Dzisiaj Range Rover to już nie pojedynczy model, a cała rodzina wytwornych samochodów z obowiązkowym napędem 4x4 autorstwa firmy Jaguar Land Rover. Każdy z czterech modeli jest dla konkurentów wzorem w dziedzinie właściwości terenowych - czy to Evoque, Velar, dużo większy Range Rover Sport, czy ten najbardziej klasyczny, czyli po prostu Range Rover. W terenie równać się z nimi mogą chyba tylko amerykańskie Jeepy. Ale brakuje im jednego - brytyjskiego, nieco nobliwego wdzięku.