Chociaż w czasach współczesnych Tłusty Czwartek to ruchome święto (jego umiejscowienie zależy od Wielkanocy – jest to bowiem ostatni czwartek przed Wielkim Postem), to jego historia sięga czasów przed narodzinami Chrystusa. Był to dzień, w którym starożytni Rzymianie świętowali nadejście wiosny, racząc się winem i tłustymi potrawami. I jak to często bywa, zwyczaj przetrwał do dziś, choć w nieco zmienionej formie, bo tłuste mięsa zostały w Polsce zastąpione słodkimi pączkami. Jak mówi staropolskie przysłowie: „Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”.

Jak w przyjemny sposób spalić pączkowe kalorie?

W internecie nie brakuje rad od niezliczonej liczby trenerów personalnych, dietetyków i wszelakich coachów żywieniowych, którzy chętnie podpowiadają, ile czasu trzeba biegać/pływać/jeździć na rowerze (lub wykonywać inną, męczącą czynność), aby spalić kalorie z pączków. Na szczęście istnieją o wiele przyjemniejsze sposoby na zachowanie odpowiedniego bilansu kalorycznego tego dnia. Z pomocą przychodzą twórcy narzędzia o nazwie Omni Calculator. Jego działanie jest proste – wpisujemy liczbę zjedzonych pączków i wybieramy z listy jego typ (do wyboru są cztery, a piąta pozycja to faworki), a następnie interesującą nas czynność. Próżno tu szukać wspomnianego biegania czy jazdy na rowerze – kalkulator powie nam za to, ile czasu powinniśmy spędzić na przykład na oglądaniu horrorów, romantycznym tańcu lub planszówkowym pojedynku.

Pączkowy kalkulatorPączkowy kalkulator Omni Calculator

Jeśli zdecydujecie się na ostatnią opcję, to polecamy zaopatrzyć się we wciąż dostępny w kioskach lutowy numer „Logo”, w którym w redakcyjnym gronie przetestowaliśmy aż 12 różnych gier!