Światowa turystyka obecnie wstrzymała oddech z powodu koronawirusa, ale gdy sytuacja się unormuje, to taras Edge z pewnością stanie się jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji w Nowym Jorku. Punkt widokowy powstał na setnym piętrze kompleksu Hudson Yards, znajdującego się na wyspie Manhattan, tuż obok tunelu Lincolna. Hudson Yards trudno nazwać po prostu „budynkiem” – to największy prywatny projekt deweloperski w historii Stanów Zjednoczonych. Nic więc dziwnego, że jednym z jego elementów jest tak imponująca atrakcja turystyczna.

Najlepszy punkt widokowy w Nowym Jorku

Wysokość, na której znajduje się Edge, nie jest bowiem jego jedynym atutem. Punkt widokowy został zaprojektowany w taki sposób, aby umożliwić jego odwiedzającym „wyjście ze strefy komfortu”. Aspektem, który z pewnością pomaga w tej kwestii jest szklana, przejrzysty fragment podłogi tarasu. Gdy do tego dołożymy zwiększające kąt widzenia, pochylone balustrady oraz wysokość 335 metrów, otrzymujemy chyba najbardziej spektakularny widok na Nowy Jork, jaki można sobie wyobrazić. 

Z racji na fakt, że rywalizacja o miano najwyższego budynku na świecie staje się coraz trudniejsza, to budowniczowie drapaczy chmur starają się zwrócić uwagę na swoje dzieła w inny sposób. Powyższy taras to jeden z nich – inny ciekawy to chociażby pomysł na The Crystal w chińskim mieście Chongqing, który został pierwszym poziomym wieżowcem na świecie.