Odkrywamy Stambuł, jakiego nie znacie

Marcin Wieczorkowski
Powiedzieć o nim, że to miejsce, gdzie Wschód spotyka się z Zachodem to banał. O wyjątkowości tego położonego na dwóch kontynentach miasta świadczy nie tylko multikulturowość i wspaniałe zabytki, ale także energia młodości, która je wręcz rozpiera. Witajcie w Stambule - najmłodszej metropolii Europy. I najbliższym Polsce megamieście Azji.
Stambuł, Błękitny Meczet nad Bosforem, fot. Luciano Mortula / shutterstock.com Stambuł, Błękitny Meczet nad Bosforem, fot. Luciano Mortula / shutterstock.com

Stolica młodości

Odkąd ludzkość wymyśliła masową turystykę, Stambuł - dawny Konstantynopol - przyciągał turystów z całego świata, kusząc niezwykłą tajemniczością sułtańskich haremów, majestatycznością ogromnych meczetów i egzotycznymi zapachami tutejszych targowisk. To miasto zawsze utożsamiane było z przedsionkiem Orientu i trochę z tego wyobrażenia zostało do dzisiaj. Pomimo że Stambuł dzieli od Warszawy zaledwie trochę ponad dwie godziny lotu samolotem, miejscami wygląda jak zupełnie inny świat: miasto muzułmańskich minaretów, wąskich klimatycznych uliczek czy wspaniałych osmańskich pałaców.

Imprezowy dystrykt w poblizu słynnego placu Taksim, fot. paul prescott / shutterstock.comImprezowy dystrykt w poblizu słynnego placu Taksim, fot. paul prescott / shutterstock.com

Z drugiej strony to wielka, 14-milionową metropolia, która aż kipi energią. Szczególnie, że to jedno z najmłodszych miast świata - większość mieszkańców Stambułu nie skończyła jeszcze 35. roku życia. Nic zatem dziwnego, że znajdziemy tu mnóstwo ekskluzywnych restauracji, klimatycznych pubów oraz głośnych klubów... Dawny Konstantynopol to zdecydowanie jedno z najbardziej rozrywkowych miast w regionie, w którym umiarkowany islam doskonale uzupełnia się z zachodnim stylem życia.

W jednym z meczetów w Stambule, fot. hikrcn / shutterstock.comW jednym z meczetów w Stambule, fot. hikrcn / shutterstock.com

1
Fot. Sailorr / shutterstock.com Fot. Sailorr / shutterstock.com

Sultanahmet - serce dawnego Konstantynopola

Najstarsza i równocześnie najbardziej zabytkowa dzielnica Stambułu jest miejscem, którego nie można ominąć. Wcinający się pomiędzy błękitne wody Bosforu i Złotego Rogu półwysep usiany jest górującymi nad miastem minaretami, z których pięć razy dziennie niesie się głos muezinów wzywający muzułmanów do tradycyjnej modlitwy. Punktem obowiązkowym podczas zwiedzania Sultanahmet jest oczywiście Hagia Sophia - kiedyś bizantyjski sobór Mądrości Bożej, po zdobyciu miasta przez Osmanów - meczet, który w pierwszych latach Republiki Tureckiej przemianowany został na muzeum. Do dzisiaj jest najliczniej odwiedzanym przez turystów zabytkiem w Stambule. Oprócz wspaniałych, bizantyjskich fresków można w nim zobaczyć olbrzymią kopułę osadzoną ponad 55 metrów nad posadzką tej byłej świątyni.

Wnętrze bizantyjskiej świątyni Hagia Sophia w Stambule, fot. Artur Bogacki / shutterstock.comWnętrze bizantyjskiej świątyni Hagia Sophia w Stambule, fot. Artur Bogacki / shutterstock.com

Dokładnie na przeciwko Hagi Sophii znajduje się Błękitny Meczet. Wybudowany za czasów sułtana Ahmeda do dzisiaj przytłacza swoim bogactwem - pięknie zdobionym wnętrzem, pełnym misternych malowideł, perskich dywanów oraz weneckich witraży. Oprócz obu świątyń trudno nie wspomnieć o ogromnym sułtańskim pałacu Topkapi, Muzeum Archeologicznym oraz podziemnych cysternach.

Prowadzący na Złoty Róg most Galata jest pełen modnych pubów i restauracji, co czyni go jednym z miejsc najchętniej odwiedzanych przez turystów, fot. EvrenKalinbacak / shutterstock.comProwadzący na Złoty Róg most Galata jest pełen modnych pubów i restauracji, co czyni go jednym z miejsc najchętniej odwiedzanych przez turystów, fot. EvrenKalinbacak / shutterstock.com

2
Deptak Istiklal w Stambule, fot. OPIS Zagreb / shutterstock.com Deptak Istiklal w Stambule, fot. OPIS Zagreb / shutterstock.com

Beyoglu - Paryż Wschodu

Nowsza część stambulskiej "starówki" to znajdująca się po drugiej stronie Złotego Rogu dzielnica Beyoglu - najłatwiej do niej dotrzeć prawdopodobniej najbardziej znanym stambulskim mostem - Galata. Ta charakterystyczna konstrukcja łącząca oba europejskie brzegi miasta sama w sobie jest wielką atrakcją - pod jezdnią oraz torowiskiem tramwajowym znajduje się prawdziwe zagłębie knajp i klubów, z których roztacza się piękny widok na zabytki Sultanahmet oraz Most Bosforski. To także popularne miejsce spotkań stambulskich wędkarzy sprzedających na Galacie grillowane, świeżo złowione sardynki.

Prawdziwie Prawdziwie "paryska" dzielnica Beyoglu w Stambule, fot. Faraways / shutterstock.com

Sama Beyoglu jest kompletnym zaprzeczeniem położonej po drugiej stronie Złotego Rogu dzielnicy Sultanahmet - zdecydowanie bardziej przypomina bowiem secesyjne dystrykty Paryża lub Wiednia niż stolicę muzułmańskiego imperium. Jej centrum wyznacza oś Istiklal Caddesi (Alei  Niepodległości) - długiego deptaku ciągnącego się od średniowiecznej wieży Galata (doskonała panorama miasta!) aż do rozległego Placu Taksim. To na Istiklal koncentruje się rozrywkowe życie miasta - najmodniejsze restauracje i kluby, w których zabawa trwa do bladego świtu, przyciągają każdego dnia zarówno tłumy miejscowych, jak i turystów.

Dzielnica Beyoglu w Stambule, fot. Amy Johansson / shutterstock.comDzielnica Beyoglu w Stambule, fot. Amy Johansson / shutterstock.com

3
Starożytna Cysterna Bazyliki w Stambule, fot. S-F / shutterstock.com Starożytna Cysterna Bazyliki w Stambule, fot. S-F / shutterstock.com

Wyjątkowe muzea

Jeżeli wydaje się Wam, że w kwestii kultury Stambuł ma do zaproponowania tylko najbardziej znane muzea w Sultanahmet, to jesteście w grubym błędzie. Największe miasto Turcji kilka lat temu dumnie dzierżyło tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, a jego specyficzny klimat niezmiennie inspiruje przybywających tu od setek lat artystów. To właśnie nad samą taflą bosforskiej wody znajduje się jedno z najlepszych muzeów sztuki współczesnej na Starym Kontynencie. Zajmujące były portowy magazyn Istanbul Modern zdobyło Nagrodę Specjalną Europejskiego Forum Muzealnego. Prezentowane są tutaj prace młodych tureckich oraz zagranicznych artystów.

Wnętrze pałacu Topkapi w Stambule, fot. Giovanni De Caro / shutterstock.comWnętrze pałacu Topkapi w Stambule, fot. Giovanni De Caro / shutterstock.com

 

Innym, pozostającym poza utartym turystycznym szlakiem, jest Muzeum Niewinności (Masumiyet Muzesi) - jedno z najbardziej znanych na świecie muzeów literackich. Stworzone przez pisarza Orhana Pamuka, zdobywcę literackiej Nagrody Nobla, jest miejscem poświęconym głównym bohaterom znanej powieści o tym samym tytule. Ta wyjątkowa ekspozycja, pełna autentycznych eksponatów jest tak naprawdę doskonałym tureckiego stylu życia w epoce lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Ciekawostką jest także inne, maleńkie muzeum znajdujące się w stambulskiej dzielnicy Beyoglu poświęcone... Adamowi Mickiewiczowi. Mało kto pamięta, że to właśnie w tym mieście zmarł w 1855 roku najbardziej ceniony z polskich wieszczów.

Jak w muzeum możesz się zarazem poczuć w wielu tętniących życiem zaułkach historycznego centrum miasta. Szczególne doznania obcowania z historią czekają cię np., gdy wpadnmiesz na kawę lub zakupy do Wielkiego Bazaru - krytego pasażu zbudowanego dla kupców przez Sułtana w XV w., zaraz po zdobyciu Konstantynopola.

Wielki Bazar w Stambule, fot. prostok / shutterstock.comWielki Bazar w Stambule, fot. prostok / shutterstock.com

4
Targowiska z przyprawiami na Egipskim Bazarze w Stambule, fot. Stefan Holm / shutterstock.com Targowiska z przyprawiami na Egipskim Bazarze w Stambule, fot. Stefan Holm / shutterstock.com

Kulinarne imperium

Wbrew mocno zakorzenionemu w Polsce stereotypowi, Turcja nie tylko kebabem (a właściwie kebapem, bo tak brzmi poprawna turecka nazwa) stoi. Zresztą, z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, że średnia liczba tych barów przypadająca na jednego mieszkańca w naszym kraju bije na głowę tę samą statystykę w przypadku Turcji (!). Niemniej, grzechem byłoby nie spróbować chociażby odmiany sis kebap, czyli doskonale przyprawionych szaszłyków z baraniny.

Czas na śniadanie z widokiem na Bosfor, fot. jokerpro / shutterstock.comCzas na śniadanie z widokiem na Bosfor, fot. jokerpro / shutterstock.com

Generalnie turecka kuchnia to uszlachetniony mariaż kulinarnych tradycji krajów wchodzących niegdyś w skład Imperium Osmańskiego. I tak nad Bosforem znajdziemy smaki perskie, arabskie, greckie oraz ormiańskie. Mało kto wie, że kuchnia turecka silnie oddziaływała także na europejską. Na przykład Francuzi zawdzięczają Turkom ciasto listkowe, zwane - jak się okazuje błędnie - ciastem francuskim. Podobną historię ma jogurt - przywieziony z głębi Azji, rozpropagowany został w Europie przez Turków, a samo słowo, które przyjęło się w podobnej formie w wielu językach, także pochodzi z tureckiego. Zresztą jogurt do dzisiaj nad Bosforem towarzyszy prawie wszystkim potrawom mięsnym i warzywnym. Szczególnie popularny jest ayran, czyli jogurt rozcieńczony wodą i lekko posolony. Pomimo że Turcja jest w zdecydowanej większości krajem muzułmańskim, to tradycje w wytwarzaniu alkoholu są tutaj bardzo bogate. Oprócz wina i piwa (np. Efes) popularnym trunkiem jest, spożywany z rybami i meze, raki. Ta owocowa wódka, silnie aromatyzowana anyżem, bywa nazywana "lwim mlekiem", gdyż po dodaniu lodu lub niewielkiej ilości wody zmienia barwę z przezroczystej na charakterystycznie mlecznobiałą.

Prawdziwy kebap w Stambule, fot. evantravels / shutterstock.comPrawdziwy kebap w Stambule, fot. evantravels / shutterstock.com

5
Stambuł, fot. Stefan Holm / shutterstock.com Stambuł, fot. Stefan Holm / shutterstock.com

Zakupy? Tylko w Stambule!

Tak jak w stolicy rozciągającego się od Persji aż po Półwysep Arabski i Afrykę Zachodnią Imperium krzyżowały się tu szlaki handlowe, tak do dzisiaj Stambuł pozostaje niekwestionowanym królestwem zakupów.

Bez wątpienia obowiązkowym punktem na trasie zakupowego zwiedzania powinien być wspomniany już Kryty (albo Wielki) Bazar w Sultahahmet, który jest jedną z największych tego typu budowli na świecie i obecnie zajmuje powierzchnię aż 30 hektarów! Nie mniej ciekawy jest położony nieopodal mostu Galata i Nowego Meczetu Bazar Egipski - tam handluje się głównie jedzeniem oraz przyprawami, które za czasów świetności Imperium Osmańskiego, trafiły tu prosto znad Nilu.

Wielki Bazar w Stambule, fot. Rob van Esch / shutterstock.comWielki Bazar w Stambule, fot. Rob van Esch / shutterstock.com

Stambuł to oczywiście nie tylko bazary. Jak na nowoczesną metropolię przystało, w mieście roi się od nowoczesnych galerii handlowych. Ich prawdziwy wysyp można zaobserwować szczególnie w wypełnionej szklanymi drapaczami chmur biznesowej dzielnicy Levent oraz Sisli. W tej drugiej znajdziemy m.in. Cevahir Mall, uznawany za jedno z najlepszych centrów handlowych w regionie. W nowoczesnym gmachu znajdziemy ponad 340 sklepów, kino, restauracje, kręgielnię oraz... mały roller coaster! Jeszcze do 2011 roku Cevahir Mall uznawany był za największą galerię handlową w Europie. Jeżeli szukamy oryginalnych designerskich gadżetów lub ciuchów, powinniśmy wybrać się do, uchodzącej za prestiżową, dzielnicy Nisantasi. To właśnie tutaj znajdziemy nie tylko butiki zagranicznych ekskluzywnych marek, ale  także ciekawe concept store'y miejscowych projektantów.

Urokliwe kafejki w Wielkim Bazarze w Stambule, fot. Ugur OKUCU / shutterstock.comUrokliwe kafejki w Wielkim Bazarze w Stambule, fot. Ugur OKUCU / shutterstock.com

6
Jedna z dzielnic wieżowców w Stambule, fot. Ozgur Guvenc / shutterstock.com Jedna z dzielnic wieżowców w Stambule, fot. Ozgur Guvenc / shutterstock.com

W kilka minut pomiędzy kontynentami

Stambuł niestety zaliczany jest do najbardziej zakorkowanych metropolii na świecie. Nic dziwnego, skoro lawinowy wzrost liczby mieszkańców odnotowany w ostatnich latach przekłada się przede wszystkim na rozbudowę przedmieść, z których każdego dnia miliony ludzi przemieszczają się do położonych w centralnych dzielnicach zakładów pracy. Dlatego będąc nad Bosforem warto korzystać z nieźle funkcjonującej i stosunkowo niedrogiej komunikacji miejskiej. W tej kwestii wybór mamy spory - od metra, po nowoczesne tramwaje, autobusy, metrobusy, aż po funikular i promy.

Metro w Stambule, fot. endermasali / shutterstock.comMetro w Stambule, fot. endermasali / shutterstock.com

Stambuł od kilku miesięcy może także pochwalić się jedynym na świecie tunelem kolejowym łączącym... dwa kontynenty. Linia Marmaray spina znajdującą się po azjatyckiej stronie dzielnicę Uskudar z dworcem Sirkeci położonym w europejskiej części miasta. Zresztą stacja ta sama w sobie jest sporą atrakcją - zabytkowy, dziewiętnastowieczny dworzec pamięta czasy świetności Imperium Osmańskiego. To właśnie tutaj też kończył swój bieg najsłynniejszy pociąg świata - Orient Express.

Po całym dniu zwiedzania Stambułu, można usiąść wraz z miejscowymi w jednej z licznych kawiarni i zapalić fajkę wodną, fot. Prometheus72 / shutterstock.comPo całym dniu zwiedzania Stambułu, można usiąść wraz z miejscowymi w jednej z licznych kawiarni i zapalić fajkę wodną, fot. Prometheus72 / shutterstock.com

7