10 klubów i restauracji w Singapurze, które musisz zobaczyć

MW
Singapurczycy zawsze podkreślają, że jedzenie jest ich narodową obsesją. Nie trzeba być ekspertem, żeby to stwierdzić - wystarczy przejść kilka ulic w tutejszych Chinatown, Little India lub biznesowym sercu miasta, żeby przekonać się, że jedzenie w tym maleńkim państwie traktowane jest naprawdę serio.
Fot. materiały prasowe / www.1-altitude.com Fot. materiały prasowe / www.1-altitude.com

1 Altitude

Jeden z najdroższych adresów w mieście. 1 Altitude (lub po prostu 1A, jak nazywają go sami Singapurczycy) to wyjątkowy bar, który zaliczany jest do najwyżej położonych na świecie. Znajduje się na szczycie najwyższego w mieście wieżowca - One Raffles Place - na wysokości ponad 280 metrów. Widać stąd nie tylko praktycznie cały Singapur, ale nawet... część Indonezji i Malezji!

singapur, wieżowceFot. Shutterstock

To tu odbywają się także jedne z najbardziej obleganych imprez w weekendowe wieczory, na które ściągają tłumy lokalnych "aspirujących" celebrytów. Dlatego też atmosfera w 1 Altitude jest może trochę zbyt napuszona, ale spektakularne widoki wynagradzają tę niedogodność.

1
Fot. materiały prasowe / www.pscafe.sg Fot. materiały prasowe / www.pscafe.sg

Chopsuey Cafe

Jedna z trzech restauracji sieci PS. Cafe słynącej w całym mieście z doskonałej kuchni. Płacisz za wstęp i jesz ile chcesz. Dostępne są menu na brunch, lunch, tea time oraz kolację. Warto wpaść tu z przyjaciółmi w sobotni poranek, delektując się nie tylko znakomitym śniadankiem, ale również niepowtarzalnym zapachem lasów deszczowych otaczających Dempsey Hill.

Chopsuey Cafe, SingapurFot. materiały prasowe / www.pscafe.sg

Wizyta w tym miejscu to świetny pomysł na odetchnięcie od zatłoczonych ulic centrum miasta. Na deser obowiązkowo polecamy tutejszą specjalność - blueberry pancakes. "Na wychodne" warto także kupić wypiekane na miejscu ciasteczka.

2
Clarke Quay, fot. leungchopan / shutterstock.com Clarke Quay, fot. leungchopan / shutterstock.com

Jumbo

Singapurczycy szczególnie upodobali sobie owoce morza. Zresztą nieprzypadkowo za narodową miejscową potrawę uchodzi Chilli Crab, czyli - jak sama nazwa wskazuje - krab w pikantnym sosie chilli. Uważa się, że najlepszy serwowany jest w restauracji Jumbo. Obecnie ta kultowa sieć zalicza się do najbardziej obleganych zarówno przez turystów, jak i miejscowych. Aby się tu dostać, trzeba koniecznie zarezerwować wcześniej stolik, albo liczyć się z co najmniej godzinnym oczekiwaniem w kolejce przed wejściem (zwłaszcza w weekendy).

Chilli crab w restauracji JumboFot. materiały prasowe / www.jumboseafood.com.sg

Oprócz Chilli Craba uchodzącego za tutejszą specjalność można zjeść tutaj także inne owoce morza - m.in. australijskie i nowozelandzkie homary. Do tych dań warto zamówić chińskie bułeczki gotowane na parze, które idealnie nadają się do maczania w sosie pozostałym po skorupiakach.

3
Widok z jednego z kultowych singapurskich skybarów o nazwie Ku Dé Ta. Fot. joyfull / shutterstock.com Widok z jednego z kultowych singapurskich skybarów o nazwie Ku Dé Ta. Fot. joyfull / shutterstock.com

Ku Dé Ta

Ta fantastyczna restauracja i lounge bar mieszczą się na dachu najbardziej rozpoznawalnego singapurskiego hotelu - Marina Bay Sands. Warto wjechać windą na 47. kondygnację tego wyjątkowego budynku nie tylko dla świetnego jedzenia, ale także z uwagi na fantastyczny widok na całą zatokę.

Ku Dé Tafot. kudeta.com/singapore

Tutejsi kucharze serwują znakomite dania fusion inspirowane tradycyjnymi azjatyckimi smakami. Świetnym rozwiązaniem na spróbowanie wielu tutejszych specjałów jest skorzystanie z menu degustacyjnego, które w najtańszej wersji kosztuje około 130 dolarów singapurskich. Równie dobrze (i niestety równie drogo - niecałe 100 dolarów) prezentuje się tutaj weekendowy brunch!

4
Fot. abhimages / shutterstock.com Fot. abhimages / shutterstock.com

Red Star Dim Sum

To chyba najbardziej znana w Singapurze restauracja serwująca dim sumy, czyli popularne w całej Azji Południowo-Wschodniej przekąski, najczęściej w postaci pierożków lub bułeczek, serwowane w charakterystycznych okrągłych "koszyczkach". Red Star Dim Sum istnieje tak długo, że miejscowi twierdzą, że jest starsza od samego Singapuru, który dokładnie w tym roku obchodzi swoje pięćdziesięciolecie.Red Star Dim Sum, Singapur

Fot. materiały prasowe

Wśród serwowanych tutaj dim sumów warto spróbować przede wszystkim pierożków z krewetkami, a na deser naleśników z... durianem. Restauracja znajduje się poza ścisłym centrum miasta, dlatego tutejsze ceny są bardzo przyjemne dla portfela! Uwaga - w lokalu nie można rezerwować stolików, dlatego czasami trzeba liczyć się z kolejkami przed wejściem.

5
Fot. materiały prasowe / www.level33.com.sg Fot. materiały prasowe / www.level33.com.sg

LeVel 33

Singapur oferuje także wiele atrakcji dla smakoszy... piwa. Jedną z nich jest mini browar, który - co pewnie nie jest specjalnym zaskoczeniem - uważany jest za najwyżej położony na świecie. Posiadająca własne kadzie do warzenia piwa restauracja funkcjonuje na 33. piętrze wieżowca Marina Bay Financial Centre, znajdującego się praktycznie nad samym brzegiem zatoki. Powstaje tutaj aż sześć gatunków piwa warzonego według starych europejskich receptur.

Singapur, restauracja i browar LeVel 33Fot. materiały prasowe / www.level33.com.sg

Oprócz złotego trunku można tutaj także dobrze zjeść. Specjalnością restauracji jest Banjo - duża porcja (dla dwóch-trzech osób) australijskiej jagnięciny typu Dorper powoli pieczona na kości. Uwaga - to jedyne miejsce w całym Singapurze, gdzie można zjeść to szlachetne mięso. W weekendy rezerwacja stolika obowiązkowa!

6
Fot. joyfull / shutterstock.com Fot. joyfull / shutterstock.com

Crazy Elephant

Clarke Quay to mekka dla singapurskich imprezowiczów. Na tym słynnym nabrzeżu znajdziemy dziesiątki klubów i pubów, w których imprezy trwają co najmniej do bladego świtu, a drinki (choć, jak to w Singapurze, bardzo drogie) leją się strumieniami. Jedną z najbardziej kultowych tutejszych knajp jest Crazy Elephant - wystrój tego lokalu nie zmienia się od lat, jest prosty, niezobowiązujący, a jego głównym elementem jest ściana z podpisami gości. Lokal działa już od ponad 20 lat, więc niestety miejsca na kolejne autografy już tu raczej nie znajdziemy!

Ściana z podpisami gości w Crazy ElephantFot. www.facebook.com/crazyelephantsg

Crazy Elephant słynie przede wszystkim z odbywających się tu regularnie jam sessions - to z reguły właśnie tutaj swoje pierwsze kroki stawiali miejscowi muzycy, zanim wypłynęli na szerokie wody.

7
Fot. materiały prasowe / www.saltgrill.com Fot. materiały prasowe / www.saltgrill.com

Salt Grill

Ta ekskluzywna restauracja to idealny przystanek podczas zakupowego szaleństwa. Znajduje się ona tuż przy samej Orchard Road - najbardziej znanej i najpopularniejszej ulicy handlowej w całym Singapurze. Roi się tutaj nie tylko od butików luksusowych marek, ale również wielu popularnych także i w Polsce sieciówek. Kucharze restauracji Salt Grill serwują przede wszystkim specjały współczesnej kuchni australijskiej opartej na wysokiej jakości składnikach.

Singapur, restauracja Salt GrillFot. materiały prasowe / www.saltgrill.com

Nie brakuje tu owoców morza (w tym znakomitych ostryg), genialnie przyrządzonych ryb oraz innych potraw. Szczególnie godny polecenia jest australijski omlet z krabem i grzybami enoki, które jako jedne z niewielu, można jeść także na surowo. Restauracją zarządza jeden z najbardziej znanych na Antypodach szefów kuchni - Luke Mangan.

8
Fot. Ronnie Chua / shutterstock.com Fot. Ronnie Chua / shutterstock.com

Chinatown Food Street

Singapurskie Chinatown jest punktem obowiązkowym podczas każdych odwiedzin Miasta Lwa. To tutaj znajduje się najbardziej znana i przez wielu uważana za najpiękniejszą w mieście Świątynia Zęba Buddy, w której można zobaczyć aż kilkadziesiąt posążków Buddy oraz wyjątkowy ogród na dachu budynku.

Singapur, Chinatown Food StreetFot. iTons / shutterstock.com

Nieopodal niej znajduje się jedna z ulubionych ulic singapurskich smakoszy - China Food Street. Na tym klimatycznym(choć bardzo sterylnym, niepodobnym do innych tego typu miejsc w regionie) deptaku znajdziemy aż 24 bary oraz sześć restauracji serwujących przysmaki kuchni z Państwa Środka i miejscowej. Można zjeść tu kaczkę (w tym także tę po pekińsku), owoce morza, satay'e czy zupę z żabnicą.

9
Fot. facebook.com/timhowan Fot. facebook.com/timhowan

Tim Ho Wan

Jeśli wydaje się Wam, że galeria handlowa nie jest odpowiednim miejscem na zjedzenie wyśmienitego lunchu to jesteście w głębokim błędzie - potwierdzeniem tej tezy jest restauracja Tim Ho Wan. Pierwszy lokal tej sieci powstał kilka lat temu w Hongkongu i już niedługo później stał się znany na całym świecie - dlaczego? Ponieważ ta zupełnie zwyczajna i niedroga restauracja doczekała się... prestiżowej gwiazdki Michelina! Co ciekawe, do dzisiaj Tim Ho Wan uchodzi za najtańszy lokal, jaki kiedykolwiek znalazł się w tym prestiżowym gronie.

Singapur, restauracja Tim Ho WanFot. facebook.com/timhowan

Tutaj, podobnie jak w przypadku restauracji Red Star, nie można rezerwować stolików, dlatego bardzo prawdopodobne jest, że będziemy musieli spędzić nawet kilkadziesiąt minut w kolejce do wejścia - ale naprawdę warto! Tutejszym specjałem są słodkie bułeczki z nadzieniem złożonym z wołowiny w sosie BBQ.

10