Wyspy Kanaryjskie do odkrycia na nowo

MW
Przyjemny klimat, wspaniała roślinność, rozwinięta infrastruktura turystyczna i zaskakująco niskie ceny. Kanary to idealne miejsce zarówno na dłuższy urlop, jak i krótki wypad na podładowanie akumulatorów. Zobaczcie, co można tu robić poza plażowaniem i zaliczaniem muzeów!
fot. n. yanchuk / shutterstock.com fot. n. yanchuk / shutterstock.com

Lanzarote - Wyspa ognia

Uważana jest za najgorętszą ze wszystkich wysp archipelagu. Widać to nawet gołym okiem - próżno tu szukać bujnej zieleni, bowiem na Lanzarote dominują przede wszystkim czarno-brązowo-białe barwy. Kwintesencją wyspy jest wyjątkowy, utworzony na terenach wulkanicznych, park narodowy Timanfaya. Tutaj można naprawdę poczuć się jak w piekle - już kamienie znajdujące się zaledwie kilka centymetrów pod ziemią rozgrzane są do temperatury nawet 100 stopni Celsjusza, a te ukryte na głębokości 10 metrów osiągają aż 600 stopni! Mało tego, w parku można zjeść także dania ze specjalnego grilla ogrzewanego jedynie ciepłem Ziemi - serwuje je restauracja o wymownej nazwie... El Diablo.

Wyspy Kanaryjskie Lanzarote - Park Narodowy Timanfayafot. cristovao / shutterstock.com

1
fot. Sergey Peterman / shutterstock.com fot. Sergey Peterman / shutterstock.com

Gran Canaria - Kontynent w miniaturze

Trzecia największa wyspa archipelagu nazywana jest "Kontynentem w miniaturze". Określenie to zawdzięcza przede wszystkim stosunkowo dużym różnicom pomiędzy wilgotną i wietrzną północą a suchym, upalnym południem. Gran Canaria może także pochwalić się najlepiej rozwiniętą infrastrukturą turystyczną oraz doskonałymi warunkami do uprawiania sportów wodnych. W południowo-wschodniej części wyspy znajduje się najpopularniejszy w całej Hiszpanii spot windsurfingowy - Pozo Izquierdo. Przez cały rok wieje tu bardzo silny wiatr, a fale nierzadko osiągają wysokość trzech metrów. Miejscowość uważana jest za jedno z najbardziej wietrznych miejsc na Ziemi, dlatego też osiedlają się tutaj mistrzowie tej dyscypliny sportu, wśród których znalazła się jedna z żywych legend windsurfingu - Björn Dunkerbeck.

Gran Canaria, fot. NASAGran Canaria, fot. NASA

2
Las Palmas, fot. Matti Mattila / Wikimedia Commons Las Palmas, fot. Matti Mattila / Wikimedia Commons

Gran Canaria nigdy nie zasypia

Gran Canaria słynie także z niekończących się imprez - począwszy od Las Palmas aż po rozrywkowe kurorty na południu wyspy. Największe miasto archipelagu po zachodzie słońca tętni życiem do wczesnych godzin porannych, a najwięcej najlepszych lokali znajdziemy w dzielnicach Vegueta, w strefie Puerto i w okolicach Przystani Jachtowej. Równie doskonała atmosfera panuje na południowym wybrzeżu - tutaj z kolei prym wiedzie Playa del Ingles, które słynie ze swojego niezwykle rozrywkowego charakteru. Znajdziemy tu wiele barów i klubów także tych adresowanych do osób homoseksualnych. Już od początku lat 70. miejscowość uważana za jeden z największych na świecie ośrodków turystyki gejowskiej.

Pamiętajmy także, że cała Gran Canaria jest strefą wolnocłową, dzięki czemu można zaopatrzyć się tutaj w perfumy i alkohol w bardzo atrakcyjnych cenach!

Koncert w Las Palmas, fot. Alavisan / Wikimedia CommonsKoncert w Las Palmas, fot. Alavisan / Wikimedia Commons

3
fot. shutterstock fot. shutterstock

Fuerteventura - raj dla windsurferów i nie tylko!

To druga pod względem wielkości wyspa archipelagu, której specyfikę najlepiej oddaje już sama nazwa oznaczająca po hiszpańsku - ni mniej ni więcej - "silny wiatr" (fuerte - silny, viento - wiatr). Faktycznie - wieje tu bardzo mocno, co stwarza wręcz idealne warunki do uprawiania sportów wodnych. Szczególnie zadowoleni będą miłośnicy kitesurfingu i windsurfingu. Zresztą co roku na plaży Sotavento de Jandia odbywają się zawody Pucharu Świata w tej ostatniej dyscyplinie.

Fuerteventura mocnemu wiatrowi zawdzięcza nie tylko popularność wśród windsurferów. To na tej wyspie znajdują się prawdopodobnie najwspanialsze plaże na całym archipelagu. Wybrzeże wyspy ma ponad 300 kilometrów długości, z czego niemal połowę stanowią oblane turkusową wodą piękne plaże, na które piasek nawiewany jest... wprost z samej Sahary.

Fuerteventura, fot. Pindakaas / Wikimedia CommonsFuerteventura, fot. Pindakaas / Wikimedia Commons

4
fot. shutterstock fot. shutterstock

Fuerteventura. Quad czy rower?

Ta wyspa to na szczęście nie tylko plaże, nic zatem dziwnego, że użytkownicy Tripadvisora wskazali w 2013 roku Fuerteventurę jako najlepszą hiszpańską wyspę! Warto tu przyjechać choćby po to, aby zobaczyć park Dunas de Corralejo, gdzie znajdują się słynne ruchome wydmy, które ciągną się na kilkunastu kilometrach wzdłuż wybrzeża, tworząc iście bezkresny, pustynny krajobraz. Generalnie pełen wulkanicznych kraterów interior Fuerteventury najciekawiej zwiedza się podczas wycieczek wynajętym rowerem (opcja: hard) lub quadem. Miejscowe biura organizują specjalne wyprawy tymi właśnie pojazdami - w zależności od długości trasy może ona trwać od dwóch do nawet pięciu godzin i kosztuje pomiędzy 40 a 160 euro.

Fuerteventura, fot. Yoshi / Wikimedia CommonsFuerteventura, fot. Yoshi / Wikimedia Commons

5
fot. Shutterstock fot. Shutterstock

Drugie Rio na... Teneryfie

Teneryfa to wyspa pełna słońca, które świeci tutaj przez okrągłe 300 dni w roku, jednak nie jest to jedyny powód przyciągający tu rok rocznie miliony turystów. Co zatem innego? Trwający niemal cały rok klimat fiesty. W samym stołecznym Santa Cruz de Tenerife organizowany jest drugi największy na świecie karnawał, którego obchody przypominają barwne parady ze słynnego Rio de Janeiro. Co roku na ulicach miasta bawi się kilkaset tysięcy poprzebieranych w kolorowe stroje uczestników, odbywają się liczne koncerty, a także wybory królowej karnawału i konkursy zespołów tanecznych.

Poza okresem karnawału w poszczególnych miasteczkach Teneryfy hucznie obchodzone są święta ich patronów, podczas których mieszkańcy i turyści nie tylko wybornie się bawią, ale także smakują miejscowych potraw.

Plaza Weyler, Santa Cruz de Tenerife, fot. Cosimo from es / Wikimedia CommonsPlaza Weyler, Santa Cruz de Tenerife, fot. Cosimo from es / Wikimedia Commons

6
fot. Daniel Gainza / Wikimedia Commons fot. Daniel Gainza / Wikimedia Commons

Trekking pod wulkanem na Teneryfie

Teneryfa wręcz stworzona jest do uprawiania trekkingu. Warto zacząć od najbardziej charakterystycznego miejsca, a mianowicie górującego nad wyspą wulkanu El Teide. Z jego szczytu, znajdującego się na wysokości ponad 3700 m n.p.m., widać nie tylko okolicę, ale także pozostałe wyspy archipelagu. Warty odwiedzenia jest także Piekielny Wąwóz nazywany "ustami wulkanu El Teide". Uważany jest za najgłębszą przepaść na Kanarach i wraz z innymi wąwozami i skałami tworzy rezerwat Barranco del Infierno. Co ciekawe, przez ostatnie sześć lat obszar ten był niedostępny dla odwiedzających - Piekielny Wąwóz zamknięto w 2009 roku po tym, gdy zginęła tam turystka uderzona w głowę przez kamień, który osunął się ze zbocza. Udostępniona ponownie zaledwie kilka tygodni temu trasa ma ponad sześć kilometrów długości - na jej pokonanie potrzeba około czterech godzin. Szlak rozpoczyna się w okolicach miejscowości Adeje i prowadzi do widowiskowego, 200-metrowego wodospadu.

Wąwóz udostępniony jest do zwiedzania codziennie od godz. 8:00 do 19:00, jednak z uwagi na dzienne limity odwiedzających, potrzebna jest wcześniejsza rezerwacja dokonana przez internet. Bilet kosztuje 8 euro.

El Tiede, Teneryfafot. Skistar / Wikimedia Commons

7
La Palma, fot. Luc Viatour / Wikimedia Commons La Palma, fot. Luc Viatour / Wikimedia Commons

La Palma

Wymarzony kierunek dla pasjonatów aktywnego trybu życia - tu po prostu nie da się nudzić. Uchodzi za najbardziej stromą wyspę na świecie. Praktycznie cała powierzchnia La Palmy jest górzysta, a najwyższy miejscowy szczyt - Roque de los Muchachos - pnie się na wysokość aż 2426 metrów. Dlatego też nie rozwinęła się tutaj typowa masowa turystyka, a większość przybywających tu turystów to amatorzy trekkingu i jazdy na rowerze górskim. Będąc na La Palmie, warto zaliczyć jeden z najbardziej znanych szlaków trekkingowych na całym archipelagu - biegnie on wzdłuż masywu Cumbre Vieja, uważanego za jeden z najatrakcyjniejszych wulkanów świata. Trasa zapewnia naprawdę spektakularne widoki - przez przeważającą jej część schodzi się w dół, widząc przed sobą szlak wiodący wśród kraterów i pól lawowych, a przy dobrej widoczności możemy dostrzec nawet znajdujący się na Teneryfie wulkan El Teide.

La Palma, fot. NASALa Palma, fot. NASA

8
La Gomera, fot. Cardenasg / Wikimedia Commons La Gomera, fot. Cardenasg / Wikimedia Commons

La Gomera: wyspa Kolumba

La Gomera to jedna z najmniejszych wysp Kanaryjskich, nazywana Wyspą Kolumba - słynny odkrywca i podróżnik zaszczycił to miejsce swoją obecnością w drodze do Ameryki. Dzięki wspaniałej bujnej roślinności, górom oraz spływającym wprost do oceanu zielonym dolinom i wąwozom, La Gomera wygląda niczym Hawaje w miniaturze. Podczas wizyty na wyspie koniecznie należy wybrać się do parku narodowego Garajonay, który od 1986 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Zdecydowana większość obszaru zajmowanego przez ten rezerwat pokrywają unikatowe na skalę światową lasy cedrowo-wawrzynowe. Ciekawym akcentem może być również krótki wypad do klimatycznej, utrzymanej w kolonialnym stylu, stolicy wyspy - San Sebastian.

La Gomera, fot. NASALa Gomera, fot. NASA

9